Śmierć rodzica i późniejsze ujawnienie testamentu niejednokrotnie prowadzą do poważnego konfliktu rodzinnego. Szczególne wątpliwości pojawiają się wtedy, gdy testament został sporządzony krótko przed śmiercią, w okresie ciężkiej choroby, hospitalizacji albo postępującego osłabienia psychicznego i fizycznego spadkodawcy.

Rodzina może wówczas zadawać sobie pytania:

Czy rodzic rzeczywiście rozumiał, co podpisuje? Czy był w stanie samodzielnie podjąć decyzję? Czy przyjmowane leki mogły wpływać na jego świadomość? Czy osoba sprawująca nad nim opiekę mogła wpłynąć na treść testamentu? Czy można zakwestionować nawet testament sporządzony u notariusza?

Odpowiedź na powyższe pytania brzmi: TAK – ciężka choroba może w określonych okolicznościach prowadzić do nieważności testamentu. Sama diagnoza choroby nie wystarcza jednak do jego podważenia.

Kluczowe znaczenie ma bowiem stan spadkodawcy ,a dokładnie stan zdrowia w chwili sporządzania testamentu.

 

KIEDY TESTAMENT OSOBY CIĘŻKO CHOREJ MOŻE BYĆ NIEWAŻNY?

 

Podstawowe znaczenie ma art. 945 § 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony:

  1. w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli,
  2. pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści,
  3. pod wpływem groźby.

Podsumowując, wadę oświadczenia woli przy sporządzaniu testamentu stanowi brak świadomości albo swobody w powzięciu decyzji i wyrażeniu woli, błąd, w tym wywołany świadomie i celowo przez osobę trzecią, czyli podstęp, oraz groźba. Rozstrzygające znaczenie dla oceny, czy testator (spadkodawca) dokonał dyspozycji testamentowych pod wpływem wady przewidzianej w art. 945 § 1, ma stan istniejący w chwili testowania.

W sprawach dotyczących testamentów sporządzonych przez osoby ciężko chore najczęściej zasadnicze znaczenie ma pierwsza z tych przesłanek, czyli brak świadomości albo brak swobody testowania. Sama okoliczność, że rodzic chorował, przebywał w szpitalu, przyjmował silne leki albo znajdował się w podeszłym wieku, nie powoduje automatycznie nieważności testamentu.

Trzeba ustalić inne okoliczności dotyczące zdrowia spadkodawcy, czy jego stan w chwili sporządzania testamentu był na tyle poważny, że nie był on w stanie świadomie albo swobodnie zdecydować o tym, komu pozostawia swój majątek.

 

CIĘŻKA CHOROBA NIE OZNACZA AUTOMATYCZNIE NIEWAŻNOŚCI TESTAMENTU

 

Osoba cierpiąca na chorobę nowotworową, neurologiczną, psychiczną czy znajdująca się w terminalnym stadium choroby może nadal zachowywać zdolność świadomego podejmowania decyzji – a to aspekt kluczowy w temacie rozważań nad ważnością testamentu. Podobnie podeszły wiek, problemy z poruszaniem się, osłabienie organizmu czy konieczność korzystania z pomocy innych osób nie oznaczają jeszcze, że człowiek utracił możliwość świadomego rozporządzenia swoim majątkiem.

Sąd Najwyższy podkreśla jednak, że ciężka choroba może mieć znaczenie dla oceny ważności testamentu, jeżeli doprowadziła do takiego osłabienia organizmu i siły woli spadkodawcy, że mimo zachowanej świadomości nie był on zdolny przeciwstawić się wpływom lub naciskom innych osób.

Jako przykład może posłużyć m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2011 r. wydane w sprawie I CSK 115/11 w którym Sąd stwierdził m.in.–

·       Nieważny jest testament sporządzony przez spadkodawcę, który z powodu wieku i chorób osłabiających jego aktywność i siłę woli, nie jest w stanie przeciwstawić się naciskom i sugestiom osób trzecich, pod których opieką pozostaje.

·       Przy sporządzaniu testamentu brak świadomego albo swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli może wynikać z jakichkolwiek powodów, nawet jeżeli testator nie znajduje się w stanie nieprzytomności lub zakłócenia czynności psychicznych.

·       Stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli, jak i stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli musi wynikać z przyczyny wewnętrznej, umiejscowionej w samym podmiocie składającym oświadczenie woli. Musi wynikać ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z okoliczności zewnętrznych, w jakich osoba ta się znalazła. Źródłem tej wady oświadczenia woli są szczególne właściwości psychiki lub procesu myślowego, znajdujące się "wewnątrz" osoby składającej oświadczenie woli.

 

·       Sugestie osób trzecich nie wyłączają swobody powzięcia decyzji, gdyż w przeciwnym wypadku niemal każde oświadczenie woli dotknięte byłoby omawianą wadą, rzadko bowiem człowiek działa zupełnie swobodnie.

Z uwagi na powyższe możliwe zmienne, każda taka sprawa wymaga indywidualnej i bardzo wnikliwej analizy.

 

CO OZNACZA BRAK ŚWIADOMOŚCI PRZY SPORZĄDZANIU TESTAMENTU?

 

Świadome sporządzenie testamentu oznacza przede wszystkim, że spadkodawca rozumie, iż sporządza testament, wie, jakie rozrządzenia zawiera dokument, orientuje się co do swojego majątku oraz rozumie zasadnicze konsekwencje podejmowanej decyzji.

Wątpliwości mogą pojawić się przykładowo wtedy, gdy rodzic w okresie sporządzania testamentu:

  • cierpiał na zaawansowaną demencję,
  • miał chorobę Alzheimera (w zależności od stadium),
  • cierpiał na poważne zaburzenia neurologiczne lub psychiatryczne,
  • znajdował się w stanie majaczeniowym,
  • miał poważne zaburzenia świadomości,
  • nie rozpoznawał członków rodziny,
  • tracił orientację co do miejsca i czasu,
  • miał istotne zaburzenia pamięci,
  • pozostawał pod wpływem leków oddziałujących na ośrodkowy układ nerwowy,
  • znajdował się w terminalnym stadium choroby połączonym z zaburzeniami świadomości.

Nie oznacza to jednak, że wystąpienie którejkolwiek z tych okoliczności niejako automatycznie przesądza o nieważności testamentu – tego rodzaju sprawy sądowe z reguły należą do tych trudniejszych i bardziej niejednoznacznych postępowań spadkowych.  Konieczne jest ustalenie, jaki był rzeczywisty stan spadkodawcy w konkretnym dniu, a nie jedynie jaka choroba została u niego rozpoznana i zdiagnozowana.

 

SZCZEGÓLNIE ISTOTNY JEST DZIEŃ SPORZĄDZENIA TESTAMENTU

 

W praktyce jest to często najtrudniejszy element postępowania, nierzadko wymagający tzw. retrospektywnych opinii specjalistycznych. Spadkodawca może bowiem przez kilka miesięcy cierpieć na poważną chorobę, a jego stan psychiczny może się zmieniać. Mogą na przestrzeni walki z określoną chorobą, występować okresy pogorszenia ale i poprawy stanu pacjenta. Pacjent jednego dnia może być zdezorientowany, a następnego pozostawać w logicznym kontakcie.

Dlatego nie wystarczy na potrzeby postępowania spadkowego przed sądem wykazać:

„Ojciec był ciężko chory” - trzeba dążyć do wykazania np.:

„Stan ojca w dniu 15 marca, kiedy sporządził testament, wyłączał możliwość świadomego albo swobodnego podjęcia decyzji dotyczącej jego majątku ponieważ …”.

To właśnie dlatego tak istotna staje się dokumentacja medyczna pochodząca z okresu bezpośrednio poprzedzającego sporządzenie testamentu i następującego po nim.

 

JAKIE ZNACZENIE MAJĄ PRZYJMOWANE PRZEZ RODZICA LEKI?

 

W wielu sprawach spadkowych jest to kwestia kluczowa dla oceny ważności testamentu.

Osoba ciężko chora może przyjmować m.in. silne leki przeciwbólowe, opioidy, leki uspokajające, nasenne, przeciwpsychotyczne, hydroksyzynę albo inne preparaty oddziałujące na funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego, nie oznacza to jednak, że samo przyjmowanie takich leków powoduje nieważność testamentu z automatu.

Analizując tego rodzaju sprawę należy zbadać szczegółowo m.in.:

  • jakie dokładnie leki przyjmował spadkodawca,
  • w jakich dawkach,
  • od kiedy były stosowane,
  • czy dawki zmieniono bezpośrednio przed sporządzeniem testamentu,
  • jakie działania niepożądane mogły powodować,
  • czy w dokumentacji odnotowywano senność, splątanie, dezorientację lub zaburzenia świadomości,
  • czy ich działanie w połączeniu ze stanem chorobowym mogło wpływać na możliwość świadomego podejmowania decyzji.

Ocena takich okoliczności zazwyczaj wymaga wiadomości specjalnych, inaczej mówiąc wydania opinii biegłego sądowego lub zespołu biegłych.

 

DOKUMENTACJA MEDYCZNA MOŻE BYĆ NAJWAŻNIEJSZYM DOWODEM

 

Jeżeli istnieją podejrzenia dotyczące stanu świadomości rodzica, jednym z pierwszych działań powinno być zabezpieczenie możliwie pełnej dokumentacji medycznej z jego leczenia.

Znaczenie mogą mieć nie tylko karty informacyjne leczenia szpitalnego, ale również:

  • historia choroby,
  • dokumentacja z poradni specjalistycznych,
  • dokumentacja lekarza rodzinnego,
  • karty zleceń lekarskich,
  • informacje dotyczące stosowanych leków i ich dawkowania,
  • dokumentacja pielęgniarska,
  • wyniki konsultacji neurologicznych i psychiatrycznych,
  • dokumentacja hospicjum,
  • dokumentacja opieki paliatywnej,
  • dokumentacja zakładu opiekuńczo-leczniczego,
  • dokumentacja pogotowia ratunkowego.

Niekiedy bardzo istotne okazują się pozornie krótkie wpisy personelu medycznego, takie jak informacje o braku logicznego kontaktu, dezorientacji, splątaniu czy trudnościach w komunikacji z pacjentem.

 

CZY SĄD POWOŁUJE BIEGŁEGO?

 

Jako adwokat od spraw spadkowych, musze stwierdzić że nie można każdej ze spraw spadkowych wrzucić do jednego worka i powiedzieć twierdząco w odniesieniu do absolutnie każdej ze spraw, natomiast w pewnym uogólnieniu mogę odpowiedzieć, że bardzo często – TAK.

Ocena, czy stan zdrowia spadkodawcy pozwalał mu świadomie i swobodnie sporządzić testament, może wymagać wiedzy medycznej, której sąd sam nie posiada, sąd jest sądem, adwokat adwokatem, a to lekarz w takiej sytuacji jest biegłym.

W zależności od rodzaju choroby w postępowaniu może zostać przeprowadzony dowód z opinii biegłego, w szczególności psychiatry, neurologa albo zespołu biegłych. Biegły oczywiście nie bada już samego zmarłego, dokonuje natomiast tzw. oceny retrospektywnej, analizując dokumentację medyczną, informacje o stosowanych lekach, zeznania świadków i pozostały materiał dowodowy. Dlatego jakość i kompletność zgromadzonych dowodów może mieć zasadnicze znaczenie dla wyniku sprawy.

 

ZEZNANIA RODZINY RÓWNIEŻ MOGĄ MIEĆ ZNACZENIE

 

Dokumentacja medyczna nie musi być jedynym dowodem w sprawie spadkowej. Sąd może przesłuchać osoby, które miały kontakt ze spadkodawcą przed sporządzeniem testamentu i bezpośrednio po jego sporządzeniu. Świadkami mogą być członkowie rodziny, sąsiedzi, znajomi, opiekunowie, lekarze, pielęgniarki czy inne osoby regularnie kontaktujące się ze spadkodawcą. Istotne mogą być ich spostrzeżenia dotyczące tego, czy rodzic rozpoznawał najbliższych, prowadził logiczne rozmowy, pamiętał bieżące wydarzenia, orientował się w swojej sytuacji majątkowej oraz czy samodzielnie podejmował decyzje. Nadto z punktu oceny i analizy pewnej całości okoliczności sprawy spadkowej, szczególnie istotne mogą być również zeznania dotyczące okoliczności samego sporządzenia testamentu.

 

A CO, JEŻELI RODZIC BYŁ CAŁKOWICIE ZALEŻNY OD OSOBY, KTÓRA ODZIEDZICZYŁA MAJĄTEK?

 

Odpowiem niejako powtarzając się, jak w wielu sytuacjach które swój finał znajdują na salach sądowych, że taka sytuacja wymaga szczególnie dokładnej analizy.

Wyobraźmy sobie, że ciężko chory rodzic mieszka z jednym z dzieci. Jest od niego całkowicie zależny – dziecko przygotowuje posiłki, podaje leki, organizuje wizyty lekarskie, dysponuje dokumentami i pieniędzmi oraz ogranicza kontakty rodzica z pozostałą rodziną. Następnie powstaje testament, zgodnie z którym właśnie opiekun otrzymuje cały majątek. Sam taki układ okoliczności nie przesądza jeszcze o nieważności testamentu. Może jednak uzasadniać bardzo dokładne zbadanie, czy decyzja spadkodawcy rzeczywiście była swobodna i samodzielna.

Choroba i ogólny stan zdrowia mogą doprowadzić do takiego osłabienia aktywności i siły woli testatora, że mimo zachowania świadomości nie jest on zdolny przeciwstawić się naciskom osób, bez których opieki nie może egzystować. W takim przypadku problemem może być zatem nie brak świadomości, ale brak swobody podjęcia decyzji.

 

CZY SAMO NAMAWIANIE RODZICA DO SPORZĄDZENIA TESTAMENTU WYSTARCZY?

 

Nie wystarczy, bowiem nie każda rozmowa, sugestia czy nawet namawianie spadkodawcy powodują nieważność testamentu. Ludzie podejmują decyzje pod wpływem rozmów z rodziną, emocji i argumentów innych osób. Prawo nie wymaga, aby decyzja o sporządzeniu testamentu powstała w całkowitej izolacji od otoczenia. Granica może zostać przekroczona wtedy, gdy wpływ innej osoby w połączeniu ze stanem psychicznym lub fizycznym spadkodawcy prowadzi do rzeczywistego pozbawienia go swobody decydowania. Dlatego istotne mogą być takie okoliczności jak izolowanie rodzica od pozostałych dzieci, całkowite uzależnienie chorego od opiekuna, kontrolowanie jego kontaktów, finansów lub leków, organizowanie sporządzenia testamentu przez przyszłego spadkobiercę czy nagła i niewytłumaczalna zmiana dotychczasowych decyzji spadkodawcy.

Każda z tych okoliczności musi być jednak oceniana łącznie z pozostałym materiałem dowodowym jako swoista całość.

 

TESTAMENT ZOSTAŁ SPORZĄDZONY KILKA DNI PRZED ŚMIERCIĄ – CZY TO MA ZNACZENIE?

 

Może mieć bardzo duże znaczenie ale nie przesądza automatycznie o jego nieważności. Człowiek może świadomie i swobodnie sporządzić testament nawet w ostatnich dniach życia lub na kilka godzin przed śmiercią.

Jeżeli jednak testament powstał np. kilka dni przed śmiercią osoby cierpiącej na zaawansowaną chorobę nowotworową, przyjmującej silne leki i pozostającej pod stałą opieką osoby, która następnie została jedynym spadkobiercą, okoliczności te powinny zostać szczegółowo przeanalizowane. Znaczenie będzie miał przede wszystkim stan chorego w dniu dokonania rozrządzenia testamentowego.

 

CZY MOŻNA PODWAŻYĆ TESTAMENT NOTARIALNY?

 

Dla wielu z Państwa być może odpowiedź będzie zaskakująca ale - Tak.

To bardzo ważne, ponieważ w praktyce często spotykamy się z przekonaniem:

„Skoro testament sporządził notariusz, nie można już nic zrobić”.

Zdecydowanie nie jest to prawda. Testament w formie aktu notarialnego może zostać zakwestionowany na podstawie art. 945 k.c. podobnie jak testament własnoręczny. Oczywiście udział notariusza jest bardzo istotną okolicznością dowodową. Notariusz powinien ocenić, czy osoba dokonująca czynności działa świadomie i swobodnie, nie oznacza to jednak, że akt notarialny tworzy niepodważalne domniemanie pełnej sprawności psychicznej spadkodawcy. Jeżeli późniejsze postępowanie dowodowe, w szczególności dokumentacja medyczna i opinia biegłego wykaże, że w chwili sporządzania testamentu testator znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, również testament notarialny może zostać uznany za nieważny.

 

RODZIC MIAŁ DEMENCJĘ – CZY TESTAMENT JEST NIEWAŻNY?

 

Nie można udzielić twierdzącej odpowiedzi na tak postawione pytanie wyłącznie na podstawie samej diagnozy. Demencja może mieć różne stadia i przebieg. U jednej osoby zaburzenia mogą być niewielkie, u innej natomiast bardzo głębokie. Dlatego w postępowaniu sądowym nie wystarczy przedłożyć dokumentu zawierającego rozpoznanie „otępienie” czy „choroba Alzheimera”.

Trzeba ustalić, jak zaawansowane były zaburzenia w momencie sporządzenia testamentu i jaki miały wpływ na proces decyzyjny spadkodawcy.

 

JAK WYGLĄDA PODWAŻENIE TESTAMENTU PRZED SĄDEM?

 

Problem ważności testamentu najczęściej pojawia się w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku. Jeżeli jedna ze stron przedkłada testament, a inny uczestnik twierdzi, że dokument jest nieważny, sąd musi rozstrzygnąć, czy testament może stanowić podstawę dziedziczenia czy też nie.

W takiej sprawie można wnosić m.in. o:

  • przeprowadzenie dowodu z dokumentacji medycznej,
  • zwrócenie się do szpitali i innych placówek o dokumentację leczenia,
  • przesłuchanie świadków,
  • przesłuchanie osób obecnych przy sporządzaniu testamentu,
  • przesłuchanie notariusza, jeżeli okoliczności sprawy tego wymagają,
  • przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry lub neurologa lub biegłych innych specjalizacji.

Jeżeli sąd stwierdzi nieważność testamentu, nie może on stanowić podstawy dziedziczenia. Wówczas należy ustalić, czy istnieje wcześniejszy ważny testament, a jeżeli go nie ma zastosowanie mogą znaleźć zasady dziedziczenia ustawowego.

 

JAKIE DOWODY WARTO ZABEZPIECZYĆ?

 

Jeżeli istnieje podejrzenie, że testament został sporządzony przez rodzica w stanie wyłączającym świadomość albo swobodę, nie należy ograniczać się wyłącznie do samego dokumentu testamentu.

Warto jak najszybciej ustalić i zabezpieczyć przede wszystkim:

  • pełną dokumentację medyczną,
  • informacje o przyjmowanych lekach i ich dawkach,
  • dokumentację hospitalizacji z okresu sporządzania testamentu,
  • dane lekarzy i personelu medycznego mającego kontakt ze spadkodawcą,
  • dane osób odwiedzających spadkodawcę,
  • korespondencję SMS i wiadomości z komunikatorów,
  • wiadomości e-mail,
  • ewentualne nagrania,
  • wcześniejsze testamenty,
  • dokumenty wskazujące na wcześniejsze plany spadkodawcy dotyczące majątku,
  • informacje dotyczące okoliczności umówienia wizyty u notariusza,
  • dane osoby, która zawiozła spadkodawcę do kancelarii albo sprowadziła notariusza do domu lub szpitala, w zależności od okoliczności konkretnego przypadku.

 

TESTAMENT CIĘŻKO CHOREGO RODZICA – KIEDY WARTO SKONSULTOWAĆ SPRAWĘ Z ADWOKATEM OD SPRAW SPADKOWYCH?

 

Szczegółowa analiza jest wskazana zwłaszcza wtedy, gdy testament:

  • powstał krótko przed śmiercią,
  • został sporządzony podczas ciężkiej choroby,
  • został sporządzony podczas hospitalizacji lub leczenia paliatywnego,
  • powstał w okresie przyjmowania silnych leków,
  • został sporządzony przez osobę cierpiącą na demencję lub chorobę Alzheimera,
  • radykalnie odbiega od wcześniejszych deklaracji rodzica,
  • został sporządzony z inicjatywy osoby, która otrzymała cały lub większość majątku,
  • powstał w okresie całkowitego uzależnienia rodzica od jednego opiekuna,
  • wyklucza z dziedziczenia osoby, które wcześniej miały dziedziczyć,
  • został sporządzony w okolicznościach budzących podejrzenia co do rzeczywistej swobody decyzji spadkodawcy.

W takich sprawach bardzo istotne jest właściwe zaplanowanie postępowania dowodowego. Samo przekonanie rodziny, że rodzic nie wiedział, co robi lub był i działał pod czyimś wpływem czy naciskiem, zazwyczaj przed sądem nie wystarczy.

Trzeba przedstawić sądowi konkretne mocne dowody pozwalające odtworzyć stan spadkodawcy właśnie w chwili sporządzenia testamentu.

 

NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA DO ADWOKATA

 

Czy testament osoby chorej na Alzheimera jest zawsze nieważny?
Nie. Decydujący jest stopień zaburzeń i stan spadkodawcy dokładnie w chwili sporządzenia testamentu.

Czy można podważyć testament sporządzony u notariusza?
Tak. Forma notarialna nie wyłącza możliwości stwierdzenia nieważności testamentu na podstawie art. 945 k.c.

Czy silne leki przeciwbólowe mogą mieć znaczenie?
Tak, jeżeli ich działanie samodzielnie albo w połączeniu ze stanem chorobowym wpływało na możliwość świadomego lub swobodnego podejmowania decyzji.

Czy testament sporządzony kilka dni przed śmiercią jest nieważny?
Nie automatycznie. Bliskość daty śmierci może jednak uzasadniać szczegółowe zbadanie stanu zdrowia testatora.

Czy można podważyć testament, jeżeli rodzic był zależny od jednego dziecka?
Sama zależność nie wystarcza. Może jednak mieć istotne znaczenie, jeżeli stan zdrowia rodzica powodował takie osłabienie jego siły woli, że nie był zdolny przeciwstawić się naciskom osoby sprawującej nad nim opiekę.

Jaki dowód jest najważniejszy?
Zależy to od konkretnej sprawy. W sporach dotyczących stanu świadomości szczególnie istotne są zazwyczaj dokumentacja medyczna z okresu sporządzania testamentu oraz sporządzona na jej podstawie opinia biegłego.

 

 

Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu

Adwokat Wrocław

Karol Sobkowiak

tel. 515 585 052

 

ADWOKAT WROCŁAW – ADWOKAT LUBIN – ADWOKAT OLEŚNICA – ADWOKAT WOŁÓW – ADWOKAT TRZEBNICA – ADWOKAT OŁAWA – ADWOKAT KOŁO – ADWOKAT ŚRODA ŚLĄSKA – ADWOKAT KALISZ – ADWOKAT OSTRÓW WLKP – ADWOKAT KONIN – ADWOKAT JELENIA GÓRA – ADWOKAT MILICZ