Operacja nie przyniosła oczekiwanego rezultatu? Po zabiegu pojawiły się komplikacje, konieczność kolejnej operacji albo trwały uszczerbek na zdrowiu? Sam niekorzystny wynik leczenia nie oznacza jeszcze, że lekarz popełnił błąd medyczny. Z drugiej strony określenie danego następstwa czy skutku mianem „powikłania” nie zwalnia automatycznie lekarza ani szpitala z odpowiedzialności.
Granica pomiędzy niezawinionym powikłaniem operacyjnym a błędem medycznym należy do najważniejszych, a zarazem najtrudniejszych zagadnień w procesach sądowych o odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkody powstałe podczas leczenia.
(W zakresie definicji czym jest na dobrą sprawę ,,powikłanie medyczne’’ znajdą Państwo odpowiedź na innych wpisach poświęconych problematyce błędów medycznych dlatego zachęcam do wykorzystania wyszukiwarki w dziale BLOG na naszej kancelaryjnej stronie).
NIE KAŻDA NIEUDANA OPERACJA OZNACZA BŁĄD LEKARZA
Medycyna nie jest nauką gwarantującą określony rezultat leczenia. Nawet prawidłowo przeprowadzona operacja może zakończyć się wystąpieniem komplikacji.
Lekarz co do zasady zobowiązany jest nie do osiągnięcia konkretnego rezultatu, lecz do działania zgodnego z aktualną wiedzą medyczną i z należytą starannością. Podstawowe znaczenie ma tutaj art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, zgodnie z którym lekarz ma obowiązek wykonywać zawód zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością.
Dlatego sam fakt, że po operacji stan pacjenta się pogorszył, nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności lekarza. Kluczowe jest ustalenie dlaczego doszło do niepowodzenia.
CZYM JEST POWIKŁANIE POOPERACYJNE?
Powikłaniem można określić niepożądane następstwo zabiegu, które może wystąpić pomimo prawidłowego postępowania personelu medycznego.
W zależności od rodzaju operacji może to być przykładowo:
· krwawienie lub krwotok,
· zakażenie,
· zakrzepica lub zatorowość,
· zaburzenia gojenia rany,
· uszkodzenie nerwu,
· powstanie zrostów,
· niewydolność narządu,
· reakcja na znieczulenie,
· konieczność przeprowadzenia ponownej operacji.
Wystąpienie jednego z takich następstw nie przesądza jeszcze o popełnieniu błędu medycznego czy inaczej mówiąc błędu w sztuce lekarskiej.
KIEDY POWIKŁANIE MOŻE W RZECZYWISTOŚCI OZNACZAĆ BŁĄD MEDYCZNY?
Najważniejsze pytanie brzmi:
,,Czy do określonej komplikacji mogło dojść również wtedy, gdy operacja została przeprowadzona prawidłowo, czy też jej wystąpienie było następstwem nieprawidłowego postępowania konkretnego lekarza lub personelu medycznego?’’
O błędzie można mówić przede wszystkim wtedy, gdy postępowanie medyczne odbiegało od aktualnej wiedzy medycznej albo nie dochowano wymaganej w danych okolicznościach staranności.
Może chodzić zarówno o nieprawidłowości przed operacją, podczas samego zabiegu, jak i po jego zakończeniu.
1. Błędna kwalifikacja pacjenta do operacji
Odpowiedzialność może powstać jeszcze zanim chirurg wykona pierwsze cięcie. Przed zabiegiem należy bowiem prawidłowo ustalić wskazania i przeciwwskazania do jego wykonania. Konieczne może być przeprowadzenie odpowiednich badań, konsultacji specjalistycznych oraz dokonanie oceny stanu pacjenta.
Jeżeli wykonano operację, która nie była medycznie uzasadniona, pominięto istotne przeciwwskazania albo nie przeprowadzono koniecznej diagnostyki, późniejsze komplikacje mogą pozostawać w związku z błędną decyzją o przeprowadzeniu zabiegu.
2. Błąd podczas wykonywania operacji
Najbardziej oczywistą sytuacją jest nieprawidłowe przeprowadzenie samego zabiegu.
Może chodzić przykładowo o:
· uszkodzenie narządu znajdującego się poza polem operacyjnym,
· przecięcie nerwu,
· uszkodzenie naczynia krwionośnego,
· nieprawidłowe wykonanie zespolenia,
· pozostawienie materiału chirurgicznego w organizmie pacjenta,
· wykonanie zabiegu w niewłaściwym miejscu,
· zastosowanie nieprawidłowej techniki operacyjnej,
· niewłaściwe zabezpieczenie krwawienia.
Szczególnego znaczenia nabiera rozróżnienie pomiędzy uszkodzeniem będącym nieuniknionym ryzykiem prawidłowo wykonywanej operacji ,a uszkodzeniem będącym skutkiem pomyłki lekarza, nieuwagi lub niezachowania wymaganej staranności.
BŁĘDEM MOŻE BYĆ RÓWNIEŻ NIEWŁAŚCIWA REAKCJA NA POWIKŁANIE
Niezwykle istotne dla prawidłowego i kompleksowego wyjaśnienia tematu poruszonego w artykule jest jeszcze jedno rozróżnienie. Samo pojawienie się powikłania może być niezawinione, ale błędem medycznym może okazać się sposób, i czas w jaki personel medyczny na to powikłanie zareagował.
Przykładowo po prawidłowo wykonanej operacji może wystąpić krwawienie będące znanym ryzykiem zabiegu. Jeżeli jednak objawy krwawienia były widoczne, a lekarze przez wiele godzin nie podjęli odpowiedniej diagnostyki i leczenia, odpowiedzialność może wynikać nie z samego powstania krwawienia, lecz z opóźnienia w jego rozpoznaniu i prawidłowym leczeniu.
Podobnie może być w przypadku zakażenia, niedrożności, perforacji, zakrzepicy czy innych komplikacji pooperacyjnych.
Dlatego ocena odpowiedzialności konkretnego lekarza czy osób asystujących nie może ograniczać się wyłącznie do pytania, czy dana komplikacja jest „typowym powikłaniem”, trzeba również zbadać, przeanalizować w pełni, czy wynikła komplikacja została odpowiednio wcześnie rozpoznana i prawidłowo leczona.
ZGODA PACJENTA NA OPERACJĘ NIE OZNACZA ZGODY NA BŁĄD LEKARZA
Podpisanie formularza zgody na operację nie powoduje, że pacjent zrzeka się prawa do dochodzenia roszczeń w sytuacji kiedy lekarz nie wykona wszystkich swoich obowiązków względem pacjenta w sposób prawidłowy i sumienny.
Pacjent może zaakceptować ryzyko, które jest nieodłącznie związane z prawidłowo przeprowadzonym zabiegiem. Nie oznacza to jednak zgody na skutki działania sprzecznego z wiedzą medyczną lub wynikające z niedochowania należytej staranności. Co więcej, sama kartka papieru z podpisem pacjenta nie zawsze oznacza, że zgoda została udzielona prawidłowo czy w rozumieniu prawnym ,,świadomie’’.
Lekarz ma obowiązek przekazać pacjentowi przystępną informację między innymi o proponowanych i możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych oraz o dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania lub zaniechania. Obowiązek informacyjny wynika m.in. z art. 31 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz z przepisów ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Dopiero na podstawie odpowiedniej informacji pacjent może świadomie zdecydować, czy akceptuje ryzyko proponowanej operacji.
Zgoda tzw. blankietowa może być niewystarczająca do uniknięcia odpowiedzialności za nieudany zabieg operacyjny
W praktyce zdarza się, że pacjent przed operacją otrzymuje wielostronicowy formularz zawierający ogólne wyliczenie potencjalnych komplikacji i podpisuje go bez rzeczywistego omówienia indywidualnego ryzyka z osobą do tego najbardziej fachową, w praktyce często jest tak że członek personelu (nie zawsze lekarz) w zasadzie podaje wystraszonej i na wpół świadomej osobie na krótko przed planowanym zabiegiem plik dokumentów do podpisu który pacjent bezwiednie podpisuje ze świadomością że jeśli tego nie zrobi to nie uzyska pomocy.
Tymczasem istotą obowiązku informacyjnego jest umożliwienie pacjentowi podjęcia świadomej decyzji.
W orzecznictwie sądów powszechnych podkreśla się znaczenie tzw. zgody objaśnionej. W jednej ze spraw uznano, że brak należytej informacji może prowadzić do naruszenia autonomii decyzyjnej pacjenta nawet wówczas, gdy sam zabieg został wykonany zgodnie z zasadami wiedzy medycznej.
W innym orzeczeniu sądowym skład orzekający analizował sytuację, w której brak należycie objaśnionej informacji prowadził do nieskuteczności zgody na zabieg, zwłaszcza gdy decyzja o operacji była medycznie kontrowersyjna i istniało istotne ryzyko pogorszenia stanu zdrowia.
Oznacza to, że w sprawie dotyczącej nieudanej operacji należy badać osobno: czy zabieg wykonano prawidłowo oraz czy pacjent został prawidłowo poinformowany o jego ryzyku, prognozowanych skutkach czy możliwych wyborach alternatywnych dróg leczenia.
JAK USTALIĆ, CZY RZECZYWIŚCIE DOSZŁO DO BŁĘDU?
Pacjent najczęściej nie jest w stanie samodzielnie odpowiedzieć na pytanie, czy komplikacja była nieuniknionym następstwem operacji.
Niezbędna jest analiza pełnej dokumentacji medycznej, w szczególności:
· kwalifikacji do operacji,
· wyników badań poprzedzających zabieg,
· konsultacji specjalistycznych,
· formularza świadomej zgody,
· protokołu operacyjnego,
· karty znieczulenia,
· dokumentacji pielęgniarskiej,
· wyników badań wykonanych po operacji,
· opisów badań obrazowych,
· dokumentacji dotyczącej kolejnych operacji,
· dokumentacji późniejszego leczenia i rehabilitacji.
Szczególnie istotny jest dokument zatytułowany jako protokół operacyjny, ponieważ jego treść może pozwolić na odtworzenie przebiegu zabiegu i ocenę zastosowanej techniki.
W postępowaniu sądowym zasadniczą rolę odgrywa natomiast opinia biegłego sądowego lub zespołu biegłych.
CO TRZEBA WYKAZAĆ PRZED SĄDEM W PROCESIE O ODSZKODOWANIE I BŁĄD MEDYCZNY?
W klasycznym procesie cywilnym ,odszkodowawczym dotyczącym błędu medycznego analizuje się przede wszystkim:
1. Nieprawidłowość postępowania – czy lekarz albo personel medyczny ponoszą winę – tzn. postępowali niezgodnie z aktualną wiedzą medyczną albo nie zachowali wymaganej staranności.
2. Szkodę – np. uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, trwały uszczerbek, konieczność dalszego leczenia, utratę możliwości pracy czy zwiększone potrzeby.
3. Związek przyczynowy – czy szkoda pozostaje w odpowiednim związku przyczynowym z nieprawidłowym leczeniem konkretnego pacjenta.
4. Podstawę odpowiedzialności konkretnego podmiotu – zależnie od okoliczności może chodzić m.in. o szpital, podmiot leczniczy, lekarza albo ubezpieczyciela.
Nie należy zatem automatycznie utożsamiać niepowodzenia leczenia z błędem medycznym. Z drugiej strony nie można również przyjmować, że użycie w dokumentacji słowa „powikłanie” automatycznie wyłącza odpowiedzialność.
JAKICH ROSZCZEŃ MOŻE DOCHODZIĆ PACJENT W WYNIKU SZKODY MEDYCZNEJ?
Jeżeli nieudana operacja była następstwem zawinionego postępowania lekarza, w zależności od okoliczności sprawy poszkodowany pacjent doznający uszczerbku w wyniku błędu medycznego może dochodzić między innymi:
· zadośćuczynienia – za doznaną krzywdę, ból, cierpienie fizyczne i psychiczne pacjenta oraz negatywne konsekwencje dla życia osobistego;
· odszkodowania – obejmującego przykładowo koszty leczenia, rehabilitacji, leków, konsultacji, dojazdów, opieki osób trzecich czy dostosowania mieszkania na potrzeby pacjenta;
· renty – jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia zwiększyły się potrzeby pacjenta albo zmniejszyły jego możliwości zarobkowe;
· ustalenia odpowiedzialności za przyszłe następstwa – gdy nie można wykluczyć, że skutki błędu ujawnią się lub nasilą w przyszłości.
Niezależnie od odpowiedzialności za uszkodzenie zdrowia w określonych przypadkach może powstać również odrębna odpowiedzialność związana z naruszeniem praw pacjenta, w szczególności prawa do informacji i świadomego decydowania o leczeniu.
KIEDY WARTO SKONSULTOWAĆ SPRAWĘ Z ADWOKATEM?
Szczególnej analizy wymagają przypadki, gdy:
· po operacji stan zdrowia pacjenta uległ znacznemu pogorszeniu,
· konieczne było wykonanie kolejnej operacji naprawczej,
· doszło do uszkodzenia narządu, nerwu lub naczynia,
· powstała trwała niepełnosprawność,
· pacjent dowiedział się po operacji, że istniejąca komplikacja nie została wcześniej omówiona,
· personel przez dłuższy czas nie reagował na niepokojące objawy pooperacyjne,
· dokumentacja medyczna zawiera niejasności lub sprzeczności,
· przebieg operacji przedstawiony pacjentowi nie odpowiada zapisom dokumentacji,
· lekarz twierdzi, że doszło wyłącznie do „powikłania”, lecz nie wyjaśnia jego przyczyny.
W takich przypadkach pierwszym krokiem powinna być zazwyczaj analiza kompletnej dokumentacji medycznej, czyniona nierzadko już na etapie początkowym z udziałem adwokata. Dopiero jej zestawienie z przebiegiem leczenia pozwala ocenić, czy istnieją podstawy do dalszego postępowania.
POWIKŁANIE CZY BŁĄD MEDYCZNY? DECYDUJE PRZYCZYNA, A NIE NAZWA
Najważniejsza zasada jest stosunkowo prosta:
nie każde powikłanie jest błędem medycznym, ale nie każdy skutek nazwany przez lekarza „powikłaniem” rzeczywiście zwalnia personel medyczny z odpowiedzialności niejako automatycznie.
Pacjent ponosi ryzyko tych komplikacji, które mogą wystąpić pomimo prawidłowego postępowania lekarzy i o których – w wymaganym zakresie – został należycie poinformowany i na które wyraził tzw. świadomą zgodę.
Nie musi natomiast ponosić konsekwencji pomyłki, niedbalstwa, nieprawidłowej techniki operacyjnej, wadliwej kwalifikacji do zabiegu, braku odpowiedniego monitorowania czy spóźnionej reakcji na komplikacje stanu zdrowia pacjenta.
Dlatego w każdej sprawie dotyczącej nieudanej operacji należy odpowiedzieć na trzy podstawowe pytania:
· Czy operacja była prawidłowo zaplanowana i przeprowadzona?
· Czy po wystąpieniu komplikacji lekarze odpowiednio szybko ją rozpoznali i leczyli?
· Czy przed zabiegiem pacjent otrzymał wystarczającą informację pozwalającą mu świadomie zaakceptować związane z nim ryzyko?
Dopiero odpowiedzi na te pytania pozwalają ocenić, czy mamy do czynienia z niezawinionym powikłaniem, czy z błędem medycznym uzasadniającym dochodzenie odszkodowania, zadośćuczynienia lub innych roszczeń.
POTRZEBUJESZ ANALIZY SPRAWY DOTYCZĄCEJ NIEUDANEJ OPERACJI?
Jeżeli po zabiegu operacyjnym doszło do poważnych powikłań, pogorszenia stanu zdrowia, konieczności ponownej operacji lub trwałego uszczerbku na zdrowiu, warto zweryfikować, czy rzeczywiście było to nieuniknione powikłanie, czy też następstwo nieprawidłowego leczenia i błędu w sztuce lekarskiej.
Analiza dokumentacji medycznej uzyskanej przez pacjenta pozwala ocenić przebieg kwalifikacji do zabiegu, sposób jego wykonania, postępowanie pooperacyjne oraz zakres informacji przekazanych pacjentowi przed wyrażeniem zgody ,a w ogólnym rozrachunku prawidłowość postępowania konkretnego lekarza.
Ważne!!! Każda sprawa dotycząca błędu medycznego wymaga indywidualnej oceny i analizy wszystkich nierzadko szczegółowych okoliczności. Sam niekorzystny wynik operacji nie przesądza automatycznie o odpowiedzialności lekarza – ale samo określenie szkody jako „powikłania” również tej odpowiedzialności nie wyklucza.
Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu
Adwokat Wrocław
Karol Sobkowiak
tel. 515 585 052
ADWOKAT WROCŁAW – ADWOKAT LUBIN – ADWOKAT OLEŚNICA – ADWOKAT WOŁÓW – ADWOKAT TRZEBNICA – ADWOKAT OŁAWA – ADWOKAT KOŁO – ADWOKAT ŚRODA ŚLĄSKA – ADWOKAT KALISZ – ADWOKAT OSTRÓW WLKP – ADWOKAT KONIN – ADWOKAT JELENIA GÓRA – ADWOKAT MILICZ
