Tymczasowe aresztowanie jest najbardziej dolegliwym środkiem zapobiegawczym przewidzianym przez polskie prawo karne. Osoba, wobec której ten środek zastosowano, zostaje pozbawiona wolności jeszcze przed prawomocnym rozstrzygnięciem, czy rzeczywiście dopuściła się zarzucanego jej przestępstwa czy też nie.

Zdarzają się jednak sytuacje, w których po wielu tygodniach albo miesiącach pobytu w areszcie śledczym oskarżony zostaje finalnie uniewinniony, postępowanie zostaje umorzone albo z innych okoliczności wynika, że pozbawienie wolności było niewątpliwie niesłuszne.

Powstaje wówczas zasadnicze pytanie:

czy za niesłuszne tymczasowe aresztowanie można otrzymać pieniądze od Skarbu Państwa? Czy można domagać się rekompensaty za pozbawienie człowieka wolności?

Odpowiedź brzmi twierdząco - Tak.

Polskie prawo przewiduje możliwość dochodzenia zarówno:

odszkodowania za poniesioną szkodę majątkową, jak i

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Podstawowe znaczenie ma tutaj art. 552 § 4 Kodeksu postępowania karnego –

§  1.   Oskarżonemu, który w wyniku wznowienia postępowania, kasacji lub skargi nadzwyczajnej został uniewinniony lub skazany na łagodniejszą karę, służy od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, wynikłe z wykonania względem niego w całości lub w części kary, której nie powinien był ponieść.

§  2.   Przepis § 1 stosuje się także, jeżeli po uchyleniu skazującego orzeczenia postępowanie umorzono wskutek okoliczności, których nie uwzględniono we wcześniejszym postępowaniu.

(…)

§  4.          Odszkodowanie i zadośćuczynienie przysługuje również w wypadku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania.

 

KIEDY TYMCZASOWE ARESZTOWANIE JEST „NIEWĄTPLIWIE NIESŁUSZNE”?

Zgodnie z cytowanym powyżej art. 552 § 4 k.p.k.:

„Odszkodowanie i zadośćuczynienie przysługuje również w wypadku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania.”

Nie każde uchylenie tymczasowego aresztowania automatycznie oznacza zatem powstanie prawa do rekompensaty. Ustawa posługuje się kwalifikowanym pojęciem „niewątpliwie niesłusznego” tymczasowego aresztowania.

Oceny tej dokonuje sąd rozpoznający późniejszy wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Istotny jest przy tym nie tylko moment, w którym podejmowano decyzję o zastosowaniu aresztu. Sytuację osoby pozbawionej wolności ocenia się również w świetle ostatecznego wyniku postępowania oraz całokształtu okoliczności danej sprawy.

W praktyce szczególnie istotne znaczenie może mieć sytuacja, w której osoba tymczasowo aresztowana została następnie:

  • prawomocnie uniewinniona,
  • objęta umorzeniem postępowania,
  • skazana na karę, która nie uzasadniała tak długiego okresu rzeczywistego pozbawienia wolności,
  • pozbawiona wolności mimo braku rzeczywistej potrzeby stosowania najsurowszego środka zapobiegawczego,
  • przetrzymywana w areszcie przez okres, który w okolicznościach konkretnej sprawy okazał się nieuzasadniony.

Sam korzystny wynik postępowania nie powinien jednak prowadzić do automatycznego założenia, że w każdym przypadku tymczasowe aresztowanie było „niewątpliwie niesłuszne”. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, w tym celu nieoceniona może okazać się pomoc adwokata od spraw karnych.

 

UNIEWINNIENIE PO POBYCIE W ARESZCIE – CZY MOŻNA ŻĄDAĆ PIENIĘDZY?

Prawomocne uniewinnienie jest jedną z najważniejszych okoliczności przemawiających za przeanalizowaniem możliwości wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie za niesłuszny pobyt w areszcie przeciwko Skarbowi Państwa.

Wyobraźmy sobie sytuację: osoba zostaje zatrzymana, a następnie tymczasowo aresztowana. W pełnej izolacji aresztowej spędza przykładowo 6 miesięcy. Traci w związku z tym możliwość wykonywania pracy, jej firma przestaje funkcjonować prawidłowo, kontakty rodzinne zostają poważnie ograniczone, a pobyt w jednostce penitencjarnej powoduje daleko idące konsekwencje psychiczne i społeczne. Następnie po przeprowadzeniu procesu sąd wydaje prawomocny wyrok uniewinniający.

W takiej obrazowej sytuacji warto zbadać, czy istnieją podstawy do dochodzenia roszczeń z tytułu niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania. Co istotne, postępowanie o odszkodowanie i zadośćuczynienie jest odrębnym postępowaniem sądowym. Pieniądze nie są więc przyznawane automatycznie wraz z wydaniem wyroku uniewinniającego.

Ważne!!! Osoba zainteresowana niesłusznie osadzona w areszcie musi wystąpić z odpowiednim żądaniem.

 

ODSZKODOWANIE I ZADOŚĆUCZYNIENIE TO NIE TO SAMO

To jedna z najważniejszych kwestii dla osoby przygotowującej wniosek. Możliwe proceduralnie jest dochodzenie jednocześnie dwóch różnych roszczeń:

odszkodowania – za szkodę majątkową,

oraz

zadośćuczynienia – za krzywdę, czyli szkodę niemajątkową.

W praktyce sądowej i patrząc przez pryzmat postępowania dowodowego, prawidłowe rozdzielenie obu roszczeń ma bardzo duże znaczenie.

 

ODSZKODOWANIE – TO RZECZYWISTE STRATY FINANSOWE

Odszkodowanie powinno rekompensować ekonomiczne następstwa niesłusznego pozbawienia wolności pozostające z nim w odpowiednim związku przyczynowym.

W zależności od okoliczności sprawy mogą to być przykładowo:

  • utracone wynagrodzenie,
  • utracone dochody z działalności gospodarczej,
  • utrata zatrudnienia pozostająca w związku z aresztowaniem,
  • utracone kontrakty,
  • koszty powstałe w związku z niemożnością prowadzenia przedsiębiorstwa,
  • inne wymierne straty majątkowe będące następstwem pozbawienia wolności.

Nie wystarczy jednak samo wskazanie, że wskutek pobytu w areszcie „straciłem pracę” albo „moja firma poniosła straty”, wysokość szkody trzeba odpowiednio wykazać. Dlatego w sprawach dotyczących przedsiębiorców szczególnego znaczenia mogą nabrać dokumenty księgowe, deklaracje podatkowe, zestawienia przychodów, zawarte wcześniej kontrakty, korespondencja handlowa czy dokumentacja dotycząca utraconych zamówień.

 

CZYM JEST ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA NIESŁUSZNY ARESZT?

Zadośćuczynienie dotyczy zupełnie innej sfery. Ma ono rekompensować krzywdę, a więc cierpienie psychiczne, stres, poczucie bezradności, poniżenie i inne niemajątkowe następstwa niesłusznego pozbawienia wolności.

Tymczasowe aresztowanie oznacza przecież z reguły, nagłe wyrwanie człowieka z jego normalnego życia.

Osoba trafiająca do aresztu może z dnia na dzień zostać pozbawiona możliwości:

  • codziennego kontaktu z dziećmi,
  • opieki nad rodziną,
  • wykonywania pracy,
  • prowadzenia przedsiębiorstwa,
  • uczestniczenia w ważnych wydarzeniach rodzinnych,
  • prowadzenia dotychczasowego życia społecznego,
  • realizowania swoich pasji i aktywności.

Do tego dochodzą realia izolacji penitencjarnej – zamknięcie, ograniczona prywatność, podporządkowanie regulaminowi jednostki oraz stres związany z niepewnością co do przyszłości.

Dlatego w określonych przypadkach właśnie zadośćuczynienie może stanowić zasadniczą część dochodzonej kwoty z reguły z moich spostrzeżeń jako adwokata od spraw karnych w praktyce o wyższych wartościach niż kwoty dochodzonego odszkodowania.

 

ILE WYNOSI ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA MIESIĄC NIESŁUSZNEGO ARESZTOWANIA?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań kierowanych do adwokata choćby we wstępnej konsultacji.

Nie istnieje jednak ustawowa stawka typu:

„10.000 zł za każdy miesiąc aresztowania”.

Sądy nie powinny ustalać zadośćuczynienia poprzez mechaniczne przemnożenie liczby miesięcy izolacji przez jedną określoną kwotę wynikającą z takiej czy innej tabelki. Każda sprawa jest indywidualna, każda sprawa tego rodzaju to ciężki do przeliczenia na pieniądze dramat nie tylko osoby niesłusznie aresztowanej ale i całej jego rodziny.

Znaczenie w toku sprawy o odszkodowanie mogą mieć między innymi:

  • długość tymczasowego aresztowania,
  • warunki pobytu w jednostce penitencjarnej,
  • wiek osoby aresztowanej,
  • jej wcześniejsza sytuacja życiowa,
  • stan psychiczny,
  • wpływ izolacji na zdrowie,
  • rozłąka z małżonkiem lub partnerem,
  • rozłąka z małoletnimi dziećmi,
  • szczególne obowiązki rodzinne,
  • wpływ izolacji na funkcjonowanie zawodowe,
  • dolegliwości wykraczające poza typowe następstwa pozbawienia wolności,
  • indywidualne konsekwencje społeczne i osobiste.

Sąd Najwyższy wskazywał w swoim orzecznictwie, że przy określaniu zadośćuczynienia znaczenie mają wszystkie ustalone okoliczności wpływające na rozmiar krzywdy, w tym zwłaszcza długość izolacji, warunki jej odbywania i następstwa pozbawienia wolności.

Nie ma zatem dwóch identycznych spraw o zadośćuczynienie.

 

CZY UTRATA DOBREGO IMIENIA MOŻE MIEĆ ZNACZENIE?

Może mieć znaczenie, ale wymaga to odpowiedniego wykazania związku pomiędzy następstwami w sferze osobistej wnioskodawcy, a samym niesłusznym pozbawieniem wolności. Aresztowanie może mieć bardzo poważne konsekwencje społeczne. Informacja o zatrzymaniu lub osadzeniu przedsiębiorcy, lekarza, nauczyciela czy osoby wykonującej inny zawód oparty na społecznym zaufaniu może oddziaływać na jej sytuację zawodową i osobistą jeszcze długo po opuszczeniu aresztu.

W sprawie o zadośćuczynienie nie należy jednak ograniczać się do ogólnikowego stwierdzenia, że np. „ucierpiała moja reputacja itp”. Trzeba wykazać możliwie konkretnie następstwa, jakie niesłuszne pozbawienie wolności wywołało w życiu danej osoby.

 

ROZŁĄKA Z DZIECKIEM I RODZINĄ A WYSOKOŚĆ ZADOŚĆUCZYNIENIA

Szczególne znaczenie może mieć sytuacja rodzinna osoby niesłusznie aresztowanej. Kilkumiesięczna izolacja rodzica małego dziecka może oznaczać utratę możliwości codziennego uczestniczenia w jego wychowaniu, opiece i ważnych momentach życia. Z punktu widzenia wysokości zadośćuczynienia istotna jest przede wszystkim krzywda samego wnioskodawcy wynikająca z przymusowej rozłąki. Nie chodzi natomiast o dochodzenie w tym postępowaniu zadośćuczynienia za odrębną krzywdę członków jego rodziny.

 

JAKIE DOWODY WARTO PRZYGOTOWAĆ?

Dobrze przygotowany wniosek nie powinien ograniczać się do opisania długości pobytu w areszcie. W zależności od konkretnego, indywidualnego przypadku warto rozważyć przedstawienie między innymi:

  • dokumentacji dotyczącej zatrudnienia i wysokości wynagrodzenia,
  • PIT-ów i innych dokumentów podatkowych,
  • dokumentacji księgowej działalności gospodarczej,
  • umów i kontraktów utraconych wskutek aresztowania,
  • korespondencji z pracodawcą lub kontrahentami,
  • dokumentacji medycznej,
  • dokumentacji dotyczącej leczenia psychologicznego lub psychiatrycznego – jeżeli było konieczne po opuszczeniu aresztu w szczególności,
  • dokumentów dotyczących sytuacji rodzinnej,
  • zeznań małżonka, partnera, członków rodziny, współpracowników lub innych osób znających sytuację wnioskodawcy,
  • dokumentów obrazujących sytuację zawodową przed i po aresztowaniu.

W sprawach o wysokie odszkodowanie samo przesłuchanie wnioskodawcy może okazać się niewystarczające dowodowo. Szczególnie starannie należy wykazać związek przyczynowy pomiędzy tymczasowym aresztowaniem a konkretną stratą finansową.

 

DO JAKIEGO SĄDU SKŁADA SIĘ WNIOSEK?

W przypadku roszczenia dotyczącego niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania żądanie należy zgłosić do sądu okręgowego wedle dyspozycji przywołanego przepisu:

,,Art.  554 Kodeksu Postępowania Karnego

§  1.   Żądanie odszkodowania należy zgłosić w sądzie okręgowym, w którego okręgu wydano orzeczenie w pierwszej instancji, a w wypadku określonym w art. 552 § 4 - w sądzie okręgowym właściwym ze względu na miejsce, w którym nastąpiło zwolnienie tymczasowo aresztowanego lub zwolnienie zatrzymanego.

§  2.   Sąd okręgowy orzeka wyrokiem na rozprawie w składzie jednego sędziego.

(…)’’

Co istotne, zgodnie z aktualnym art. 554 k.p.k. postępowanie jest wolne od kosztów sądowych.

,,§  4. Postępowanie jest wolne od kosztów sądowych. W razie uwzględnienia roszczeń choćby w części wnioskodawcy przysługuje od Skarbu Państwa zwrot uzasadnionych wydatków, w tym z tytułu ustanowienia jednego pełnomocnika.’’.

Roszczenia kierowane są przeciwko Skarbowi Państwa.

 

ILE CZASU JEST NA WYSTĄPIENIE Z ROSZCZENIEM?

Na tę kwestię adwokat ale i wnioskodawca rozważający wystąpienie z omawianym roszczeniem powinien zwrócić szczególną uwagę. Zgodnie z art. 555 k.p.k. roszczenia tego rodzaju przedawniają się po upływie jednego roku - od daty uprawomocnienia się orzeczenia dającego podstawę do odszkodowania i zadośćuczynienia, w wypadku tymczasowego aresztowania - od daty uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, w razie zaś zatrzymania - od daty zwolnienia.

Nie należy więc odkładać analizy sprawy na kilka lat po zakończeniu procesu karnego.

Po prawomocnym zakończeniu postępowania warto możliwie szybko ustalić, czy istnieją podstawy do wystąpienia z roszczeniem i zgromadzić dokumentację pozwalającą wykazać wysokość szkody w możliwie szybki sposób.

 

CZY POSTĘPOWANIE O ODSZKODOWANIE JEST PŁATNE?

Nie jeśli chodzi o ewentualny obowiązek uiszczenia kosztów sądowych. Ma to duże znaczenie praktyczne, zwłaszcza gdy osoba niesłusznie pozbawiona wolności dochodzi wysokiego odszkodowania i zadośćuczynienia (przykładowo w odmiennej procedurze tj. w procedurze cywilnej z zakresu roszczeń o zapłatę odszkodowania czy zadośćuczynienia obowiązuje zasada odpłatności w tym opłaty sądowej od pozwu w kwocie aż 5 procent liczonych od kwoty dochodzonej w sprawie inaczej mówiąc walczysz o 100 000 zł to z reguły musisz wpłacić początkowo opłatę od pozwu w wysokości 5 000 zł).

 

CZY ODSZKODOWANIE NALEŻY SIĘ TYLKO PO UNIEWINNIENIU?

Nie można sprowadzać art. 552 § 4 k.p.k. wyłącznie do przypadków zakończonych wyrokiem uniewinniającym. Przepis ustanawia samodzielną podstawę odpowiedzialności dotyczącą niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania.

Sąd Najwyższy wskazywał, że podstawa dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 552 § 4 k.p.k. ma charakter samoistny – zasadnicze znaczenie ma stwierdzenie niewątpliwej niesłuszności stosowanego aresztowania.

Dlatego analiza możliwości dochodzenia roszczenia może być uzasadniona również w innych konfiguracjach procesowych niż klasyczne uniewinnienie w wyroku kończącym postępowanie.

 

CZY MOŻNA OTRZYMAĆ JEDNOCZEŚNIE ODSZKODOWANIE I ZADOŚĆUCZYNIENIE?

Odpowiedź brzmi jak najbardziej - Tak.

Jeżeli wskutek niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania dana osoba:

z jednej strony poniosła wymierne straty finansowe,

a z drugiej doznała krzywdy związanej z pozbawieniem wolności,

może dochodzić obu wymienionych roszczeń w jednym postępowaniu.

 

Przykładowo osoba przebywająca przez 8 miesięcy w areszcie może dochodzić:

odszkodowania – z powodu wykazanej utraty dochodów,

oraz jednocześnie w tym samym postępowaniu:

zadośćuczynienia – za cierpienie psychiczne, izolację, rozłąkę z rodziną oraz inne bezpośrednie dolegliwości związane z niesłusznym pozbawieniem wolności.

Są to jednak dwa odrębne roszczenia i powinny zostać odpowiednio i oddzielnie uzasadnione.

 

DLACZEGO WYSOKOŚĆ ROSZCZENIA TRZEBA USTALAĆ INDYWIDUALNIE?

Jednym z błędów popełnianych przy sporządzaniu wniosków jest mechaniczne opieranie wysokości żądania na kwotach przyznanych w innych sprawach z pozoru podobnych. Orzecznictwo może być ważnym punktem odniesienia, jednak nie zastąpi wykazania indywidualnej sytuacji konkretnego człowieka.

Inaczej może być oceniana krzywda wynikająca z krótkotrwałej izolacji osoby, która nie doznała szczególnych następstw, a inaczej wielomiesięczne pozbawienie wolności osoby, która wskutek aresztowania utraciła kontakt z małym dzieckiem, możliwość prowadzenia firmy, doznała poważnego pogorszenia stanu psychicznego i musiała podjąć leczenie.

Dlatego przed określeniem żądanej kwoty należy przeprowadzić indywidualną analizę szkody i krzywdy w odniesieniu do konkretnej sytuacji i konkretnego człowieka – tylko na marginesie dodam, że właśnie z uwagi na ten powtarzający się niemal w każdej sprawie sądowej czynnik ludzki zarówno po stronie osoby podsądnej, po stronie sądu również, bowiem to żywy człowiek decyduje o wyroku, podejmuje on swoje własne rozważania, posiada swoje poglądy z zakresu interpretacji prawa, czy też czynnik ludzki leżący po stronie adwokata powodują, że w sprawach sądowych element sztucznej inteligencji i tak popularnych narzędzi jak AI i Chaty GPT wszelkiej maści w mojej ocenie nie znajdzie przez długi czas pełnego zastosowania i nie zastąpi doświadczonego prawnika.

 

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY PRZY DOCHODZENIU ODSZKODOWANIA

Do najczęstszych problemów praktycznych popełnianych przez osoby działające bez pomocy adwokata należą w mojej ocenie m.in.:

  • przekroczenie rocznego terminu przedawnienia,
  • niewłaściwe określenie sądu,
  • utożsamienie odszkodowania z zadośćuczynieniem,
  • brak dokumentów potwierdzających utracone dochody,
  • określenie wysokości zadośćuczynienia bez przedstawienia indywidualnych okoliczności sprawy,
  • brak wykazania związku pomiędzy aresztowaniem a wskazywaną szkodą,
  • ograniczenie uzasadnienia jedynie do liczby miesięcy spędzonych w areszcie.

Wniosek powinien przedstawiać sądowi nie tylko przebieg postępowania karnego, ale przede wszystkim rzeczywiste konsekwencje niesłusznego pozbawienia wolności dla konkretnego człowieka.

 

CZY WARTO SKORZYSTAĆ Z POMOCY ADWOKATA?

Sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie mogą wymagać analizy zarówno przepisów postępowania karnego, jak i zagadnień dotyczących ustalania szkody, związku przyczynowego oraz rozmiaru krzywdy.

Pomoc adwokata może obejmować w szczególności:

  • analizę akt postępowania karnego,
  • ocenę, czy tymczasowe aresztowanie można uznać za niewątpliwie niesłuszne,
  • ustalenie właściwego sądu,
  • kontrolę terminu przedawnienia,
  • oszacowanie możliwych roszczeń,
  • zgromadzenie i uporządkowanie materiału dowodowego,
  • sporządzenie wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie,
  • reprezentowanie wnioskodawcy przed sądem.

Szczególnego znaczenia nabiera właściwe przygotowanie dowodów. W sprawach dotyczących wysokich kwot to właśnie udokumentowanie rzeczywistych konsekwencji aresztowania może przesądzić o wyniku całego postępowania.

 

NIESŁUSZNIE TRAFIŁEŚ DO ARESZTU? SPRAWDŹ, CZY MOŻESZ DOMAGAĆ SIĘ REKOMPENSATY

Jeżeli postępowanie karne zakończyło się dla Ciebie korzystnie, a wcześniej przez tygodnie lub miesiące przebywałeś w tymczasowym areszcie, warto przeanalizować możliwość wystąpienia przeciwko Skarbowi Państwa z roszczeniami o rekompensatę.

W zależności od okoliczności sprawy możliwe jest dochodzenie:

odszkodowania za straty majątkowe oraz zadośćuczynienia za krzywdę związaną z niesłusznym pozbawieniem wolności.

Kluczowe znaczenie ma jednak termin, w przypadku tymczasowego aresztowania roczny termin przedawnienia określony w art. 555 k.p.k. biegnie od uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie.

Dlatego z oceną możliwości dochodzenia roszczeń nie warto zwlekać.

Kancelaria Adwokacka może przeanalizować akta zakończonej sprawy karnej, ocenić zasadność roszczeń, przygotować wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie oraz reprezentować wnioskodawcę w postępowaniu przed właściwym sądem.

 

 

Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu

Adwokat Wrocław

Karol Sobkowiak

tel. 515 585 052

 

ADWOKAT WROCŁAW – ADWOKAT LUBIN – ADWOKAT OLEŚNICA – ADWOKAT WOŁÓW – ADWOKAT TRZEBNICA – ADWOKAT OŁAWA – ADWOKAT KOŁO – ADWOKAT ŚRODA ŚLĄSKA – ADWOKAT KALISZ – ADWOKAT OSTRÓW WLKP – ADWOKAT KONIN – ADWOKAT JELENIA GÓRA – ADWOKAT MILICZ